Co z tą Polską (Stan wojenny)
28 kwietnia, 2005
Właśnie obejrzałem program "Co z tą Polską" Tomasza Lisa w Polsacie. Udział w nim brali ludzie w jakiś sposób związani ze stanem wojennym. Nie mam zamiaru pisać jakieś recenzji, a jedynie moje spostrzeżenia co do właśnie samych uczestników.
Najbardzie podobała mi się (i podoba mi się teraz) postawa prowadzącego. Wprowadzał porządek, pilnował, wprowadzał (delikatnie, nie jak to w zwyczaju mają inni autorzy programów, gdzie ich zdanie jest najważniejsze) i określał swoje osobiste odczucia wobec aktualnego (poruszonego) wątku.
Nie podobał mi się poseł Rokita. Nie podoba mi się jego arogancka, butna postawa człowieka, który uważa się za wszechwiedzącego. Nie podoba mi się to, że mówił niecałą prawdę. Że umiał zarzucać, a odpowiedzieć na owe już nie.
Wojciech Jaruzelski? Nie będę oceniał tej osoby. Przez wzgląd na wiek, ale również na fakt, że nie jestem zorientowany w kwestiach stanu wojennego. Najprościej - nie chcę mówić nieprawdy, nie chcę, żeby ktoś mógł mi cos zarzucić. Proste, prawda?
Co do innych uczestników dyskusji. Nie mam również zdania.
A jak odpowiedziałbym na zadane pytanie w sądzie internetowej? "Trudno powiedzieć" ze skłonnością na "Tak" (pytanie brzmi: "Czy wybaczyłbyś autorom stanu wojennego?" / cytowane z pamięci).
To chyba tyle.

