Właśnie skończyłem czytać książkę "technoMANIA - cyberplemię w zwierciadle socjologii" Tomasza Szlendaka.

"Jest sobie TECHNO... czym jest sobie..."

Odpowiedzi możemy szukać w tej książce, która powinna być zapisana raczej na nośniku magnetycznym (teraz: w formie cyfrowej) i dołączana jako metka do świecących spodni, grających butów lub błyszczących bluzek.

Tylko czy wówczas dotarłaby do tych, którym może się przydać najbardziej?

Jeśli chodzi o moje odczucia, to są jak najbardzie pozytywne i przyjemne. Nareszcie trafiłem na książkę, która temat techno (i wszystkiego, co z nim związane) traktuje poważnie. Być może niektóre kwestie tu poruszane są troszkę nieaktualne, ale nie ma się co dziwić - książka została wydana w 1998 roku (a napisana pewnie jeszcze wcześniej - 1997 rok). Jednakże dzięki owej książce każdy ma możliwość spojrzenia na kulturę techno obiektywniej, niż dotychczas to czynił.

Książka składa się jakby z trzech części: "TECHNOmania w POnowoczesnej POPkulturze", "Za drzwiami TECHNOświata" i "Struktura CYBERplemienia, antropologia świata techno".

W pierwszej z nich dowiadujemy się czystko teoretycznych informacji, bez obserwacji autora. Część druga natomiast obfituje w jego opisy przeżyć. Jego wycieczki do klubów, dzień przed i dzień po imprezie (zwanej w książce rave`em). Część trzecia jest swoistym zakończeniem, podsumowaniem przygody z techno.

Wątpię, bo technomani nie agitują. Ta subkultura jest i nie można tego nie zauważyć.

Książka zapewne nie przysporzy TECHNOmodzie ani zwolenników, ani przeciwników, ale tym, którzy chcą po prostu wiedzieć o co chodzi pozwoli zobiektywizować poglądy właśnie w tej sprawie

Podobnie jak autor, ty także możesz spotkać "inną osobę", ten "inny świat" dwie ulice dalej..

Komentarze do wpisu "TECHNOmania (bardziej obiektywne spojrzenie na sprawę)":

1. rash napisał(a):
03 maja 2005, 00:50:55

"rave never die", heh.. ;)

2. froger3 napisał(a):
03 maja 2005, 07:56:16

ciekawe...

3. skolima napisał(a):
04 maja 2005, 07:03:19

wydana 1988, napisana jeszcze wcześniej - 1997 :P

4. jiobel napisał(a):
04 maja 2005, 14:28:09

bleh! literówka.

Dodaj komentarz: