Cicho, za cicho

06 sierpnia, 2005

Za oknem deszcz. Krople spadające i odbijające się od blaszanego dachu wydają głuche dźwięki, nic nie przypominające. Okno zamknięte, rolety zasłonięte. W pokoju ciemność. Drzwi na hol również zamknięte. Klatka. Moja klatka. Moje królestwo.

Chwila nic nie robienia. Trochę nudno, za bardzo jednostajnie. Pora włączyć Foobara2k. Chwila szukania. F3 i już mam. Jeszcze tylko pstryk! na wieży, przyciszyć nieco i można usiąść. Usiąść i rozkoszować się dźwiękami roznoszącymi po pokoju się niczym cudny zapach przy delikatnym wietrze. Niby muzyka gra, ale jest cicho. Bardzo cicho...

Komentarze do wpisu "Cicho, za cicho":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz: