Rozum kontra roosh - 1:0

27 września, 2005

Głupie dziewuszki i mądre dziewczyny. Zauważasz różnicę? Bo ja tak. O tych pierwszych mówi się, ze nie dorosły, nie dojrzały. O tych drugich, że są już „prawie dorosłe”, że już jednak nie są dziewczynkami, tak jak te pierwsze.

Ktoś miał rację, że jeśli tylko chwilę się zastanowić, to dojrzymy wśród tłumu rooshu kogoś wartościowego.

Szczerze powiedziawszy długo nad tym nie siedziałem. Wystarczyła chwila, żeby znaleźć przynajmniej dwie przedstawicielki płci pięknej, z którymi mogę porozmawiać na poziomie, gdzie rozmowa jest rozmową, a nie tylko wymianą pustych zdań. Są zupełnym przeciwieństwem do tych dziewczynek z poprzedniego wpisu. Oczywiście – dbają o wygląd, rozmawiają, jak to dziewczyny mają w zwyczaju, o chłopakach, tak – czasem są puste, ale przecież taka ich natura. Nie ma co starać się, żeby wymyślić coś, co można na siłę zarzucić. Bo po co? Analogiczna sytuacja może dotyczyć nas samych. Dlatego warto się czasem zastanowić, co i jak robimy my sami.

Mądre dziewczyny – czy to znaczy, że są mądre, bo mają piątki w szkole, bo znają na pamięć twórczość Kochanowskiego? Nie – mówiąc mądre, mam na myśli, że liczą się z otoczeniem, że są świadome w jakim świecie żyją, co to są prawdziwe wartości, dla których warto coś poświęcić, wiedzą, że czego jest za dużo, to nie zawsze wpływa dodatnio na ich życie. Tak, to są cechy, tak w skrócie mądrych dziewczyn, z którymi według mnie, warto się trzymać, bo rzeczywiście można coś z tej znajomości wynieść.

Do tego może jeszcze dojść jeszcze jedno – mądra dziewczyna może równać się ładna dziewczyna. I wtedy co?

Serce nie sługa, nie słucha pana.

A tak w ogóle to mam problem, z którym nie umiem sobie poradzić. Każdy ma taki problem, więc nie mam się co dziwić, że i na mnie przyszła pora. Kiedyś musiała.

Komentarze do wpisu "Rozum kontra roosh - 1:0":

1. yanq napisał(a):
27 września 2005, 00:15:42

Mądre dziewczyny i głupie dziewuszki to jednk jest znacząca róznica. Mamy na szczęście do wyboru! Nie ma odgórnego przymusy by wybrać głupią...

Wiem z doścwiadczenia, że mądre mogą być strasznie fajne, mające wspólne zainteresowania i wspólne pogląday na wiele spraw.

Trzeba jednak mieć szczęście i taką/takie odszukać...

2. yanq napisał(a):
27 września 2005, 00:17:06

<alkohol>Wybacz za literówki i za może niezrozumiały ton wypowiedzi</alkohol>

3. jbl napisał(a):
27 września 2005, 00:21:14

Pierwszy raz przeczytałem - o co chodzi.
Drugi raz przeczytałem (po 2. komentarzu) - morda się śmieje do teraz. :D

Dodaj komentarz: