Myśl za myślą goni

20 października, 2005

Z cyklu krótkich przemyśleń:

Czułeś się kiedyś tak, że leżąc męczyłeś się, czytając nudziłeś, myśląc bałeś? Czy miałeś kiedyś tak, że nie chciałeś zwracać uwagi na świat zewnętrzny? Czy miałeś kiedyś tak, że jedna myśl wracała do Twojego umysłu jak bumerang? Czy miałeś kiedyś tak, że mimo wysiłku odpowiedzi nie mogłeś znaleźć?

Dziękuję, w ogóle się nie przejąłem. W ogóle…

Komentarze do wpisu "Myśl za myślą goni":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz: