Kuba Wojewódzki i kilka spraw innych
23 października, 2005
Kiedyś namiętnie oglądałem Kubę Wojewódzkiego w jego programie „Kuba Wojewódzki”. Podobała mi się jego spontaniczność, umiejętność skomentowania prawie wszystkiego w zapamiętywalny sposób. Rosła mu oglądalność, stawał się coraz bardziej popularny, a zarazem coraz bardziej… nudny i przewidywalny.
Tak dziś mogę stwierdzić, że żeby trafić na dobry odcinek, trzeba mieć po prostu szczęście. Program już nie ten, prowadzący jakby inny. Dziwnie.
A może to tylko ja się zmieniłem…
Mam wielką ochotę napisać coś. Kilka rozmów… kilka zaskakujących stwierdzeń. Coraz większa ochota na coś, czego pewnie w przyszłości będę żałować. Dlatego na razie się powstrzymam. Tylko, że stan w którym trwam od dłuższego czasu… się pogłębia.
edit@23:15 Czy tylko mi GG pada w najmniej odpowiedniej chwili?!
Komentarze do wpisu "Kuba Wojewódzki i kilka spraw innych":
1.
Phantom napisał(a):
23 października 2005, 23:13:52
Prawda, większość odcinków się po prostu nudna zrobiła.
2.
Anonim napisał(a):
23 października 2005, 23:14:10
Im dłużej się coś ogląda tym się staje to bardziej przewidywalne i nudne... Minęła pierwsza fascynacja i przestał być oryginalny, jego styl stał się oczywisty i popularny. To normalne.
3.
Riddle napisał(a):
23 października 2005, 23:17:38
Zgadzam się! Widziałem go 2x. Raz był Paweł Kukiz. Wspaniały program, aż na koniec przepraszał nastolatkuff przed ekranami, że było mniej śmiesznie niż zwykle. A drugi to nie pamiętam, wyłączyłem po 2 min. :/
4.
Kuba napisał(a):
23 października 2005, 23:53:55
Dziś świetnie dobrał gości, dawno mnie tak nie rozbawił :). Nawet ojciec stwierdził "ale mi humor na noc poprawił".
5.
qeek napisał(a):
24 października 2005, 19:33:16
Bywają odcinki lepsze i gorsze. Według mnie warto obejrzeć, o ile nie ma się nic ciekawszego do roboty w niedzielny wieczór. Bo niestety, program KW to rozrywka z najwyższej półki raczej nie jest.
6.
Nina napisał(a):
26 października 2005, 13:22:58
Mnie ostatnio rozbawił jeden odcinek Majewskiego. Końcówka jednak zawsze jest genialna :> - parodiowanie polityków i znanych osobistości, genialnie tym ludziom wychodzi :>
7.
Meydey napisał(a):
01 maja 2006, 02:02:47
Cóż ja na tego bloga trafiłem zupełnie przypadkiem i choć nie znam Cię to powiem Tobie, że może nie program się zmienił tylko Ty sama. Może to będzie trochę zbyt ostre porównanie, ale to tak jak z narkomanią. Wszystko trzeba dawkować a po jakimś czasie albo zwiększasz dawkę albo Cię to już nie rusza. Z drugiej zaś strony tak sobie myślę, że do tanga trzeba dwojga...
Pozdrawiam serdecznie
Dodaj komentarz: