Bo wszyscy są tacy <spoko>!

02 listopada, 2005

Denerwują mnie ludzie. Być może dlatego, bo kilka problemów miałem. Niektóre udało mi się rozwiązać, inne dalej się za mną ciągną. Ale przecież to jest tylko i wyłącznie moja sprawa.

Że się nie uśmiecham – jestem inny. Że nie zawsze mam ochotę na żarty – jestem dziwny. I tak dalej.

A dosrać jest tak łatwo. I uderzać w czuły punkt. Ale przecież to ja jestem dziwny.

Komentarze do wpisu "Bo wszyscy są tacy <spoko>!":

1. Nina napisał(a):
02 listopada 2005, 17:04:30

Jest wiele osób, które chciałyby by ich "dziwactwo" było tym, czym jest u Ciebie - wg tych, którzy określają Cię tym mianem.

2. jbl napisał(a):
02 listopada 2005, 17:06:12

Nina, nie rozumiem. ;>

3. Nina napisał(a):
02 listopada 2005, 17:07:57

Przyznam, że po przeczytaniu własnego komentarza, sama nie byłam pewna czy da się go zrozumieć.

Chodziło mi o to, że jeśli ktoś uważa, że jesteś dziwny tylko dlatego, że się np. nie uśmiechasz - to ktoś kogo uważają za dziwnego bo cierpi na jakąś chorobę typu np. autyzm - wolałby być nazywany dziwnym z tego pierwszego powodu :> [ale namieszałam]

4. jbl napisał(a):
02 listopada 2005, 17:11:58

No namieszałaś, ale teraz już dało się zrozumieć.
Chodzi mi o to, że jedna osoba jeśli coś zrobi jest wielkie oh! ah!, a gdy zrobi to osoba inna już jest przyjmowane jak normalność (albo inaczej - musi być przyjmowane jako normalność).

Chociaż w sumie... Sobie wiele też mógłbym wiele zarzuć, jeśli się rozchodzi o takie zachowanie.

A uśmiechać się uśmiecham. Powiedzmy.

Aha! Jeśli jeszcze miałbym skomentować. Przecież ty dajesz za przykład dwa zupełenie różne rodzaje "inności" i jako takich, raczej ze sobą zestawiać nie można. Oczywiście - tylko według mnie. ;-)

5. sharnik napisał(a):
02 listopada 2005, 17:35:14

Świetny tytuł. Pomyślałem co prawda o czymś trochę innym niż temat notki, ale nie zmienia to faktu, że jest świetny.

6. player napisał(a):
02 listopada 2005, 22:16:47

trzy typy ludzi...trzy odmienne rasy,kazda proba eliminacji jednej z nich konczy sie zawsze katastrofa.

Dodaj komentarz: