Ruch ludzki
20 listopada, 2005
Obejrzany film może mieć wpływ na postrzeganie świata. Pewne sprawy stają się ostre, inne przestają być takie ważne. To tak samo jak z książką, obrazem, muzyką. Wszystkie te składniki naszego codziennego życia mają niewyobrażalny wpływ na owe. Kształtują nasze zachowanie, nasze samopoczucie. Jeśli rano, któregoś dnia nastawisz sobie na wieży wesołą skoczną muzykę, to mogę się założyć, że przez jakiś czas będziesz miał dobry humor. Tak jest po prostu i już. Jeśli jednak rano przywitają Cię „smęty” to musisz wiedzieć, że taki właśnie będziesz przez pewien czas, jeśli nie przez cały dzień.
Ale to miało być o filmie. Human Traffic – film legenda dla mnie . Sposób montażu, gra aktorów, ich akcent – czysto brytyjski – to wszystko sprawia, że film można oglądać, oglądać, oglądać. Nie ważne jest, o której godzinie go puszczą w telewizji, warto do późna czekać, lub bardzo wcześnie wstać. No i muzyka – miodna, że aż strach.

Uświadomiłem sobie, że Polska, Polacy teraz stają się bardzo podobni do społeczeństwa brytyjskiego z lat 90 poprzedniego stulecia. Rano wstać, ubrać się, na autobus, do pracy, 8 (na papierku – w rzeczywistości +~3 godziny), przypodobać się szefowi, tolerować jego zachcianki, etc. A wszystko w imię lepszego życia, którego i tak nie będzie, bo co można zrobić za 600 złoty na rękę. Tylko realizować najważniejsze potrzeby – jedzenie, mieszkanie i rachunki. Gorzej jeszcze, gdy te 600 złoty musi starczyć na więcej, niż jedną osobę. Albo i nie starczyć. Stajemy się społeczeństwem uzależnionym od pracy, bo bez niej nie ma pieniędzy, a jeśli nie ma pieniędzy to wiemy co się dzieje.

Z drugiej strony praca nas socjalizuje. Bo gdy człowiek dostaje pieniądze za nic, to raczej nie doceni ich wartości. Mój, jak na razie krótki epizod z pracą fizyczną bardzo pozytywnie wpłynął na postrzeganie wartości jednostki, pieniądza i społeczeństwa. Nauczyłem się przez ten miesiąc bardzo dużo. Dowiedziałem się, na czym tak naprawdę polega rywalizacja, na czym polega zawiść i kłamstwo. W tym czasie niektórzy wołali od rodziców pieniążki na piwko, wódeczkę, imprezę, etc. Ale gdyby przyszło im wydać codziennie kilkanaście złoty na nie wiem, czy zrobiliby to z taką łatwością.

Human Traffic – film, który pozostaje w pamięci, wpływa na percepcję. Film z klimatem, przekazem. Film, który w przyszłości będzie lekturą szkolną (?).
Od jakiegoś czasu nie potrafię pisać. Tak jak kiedyś nie było z tym problemów, tak teraz zaczynam coś i nie kończę. Fakt, że kilka artykułów napisałem, ale ich chyba nigdy nie opublikuję. Będą leżeć sobie spokojnie w folderze i czekać na właściwy moment. A może będzie to już niedługo? Kto wie.
A tak już zupełnie odchodząc od tematu tej notki – warto czasem zaufać drugiej osobie – pamiętaj drogi czytelniku. Mimo wszystko, przeciwko wszystkim.
Komentarze do wpisu "Ruch ludzki":
1.
froger3 napisał(a):
20 listopada 2005, 22:37:38
do mnie jednak nadal bardziej przemawia trainspotting, a jezeli juz jestesmy przy filmach o ludziach mlodych, ich problemach itp to na wieki wieków mallratsy(+ clerks)...
2.
Riddle napisał(a):
21 listopada 2005, 01:13:53
Znakomicie wychwyciłeś podobieństwa między UK a Polską. Znam ludzi, którzy też żyją od punktu do punktu. A potem ważne, żeby się wyszumieć, czasen naspidować. I nie wiem, czy mogę zakończyć komentarz słowem „przykre”…
3.
savek napisał(a):
28 listopada 2005, 01:06:43
Dokładnie HT pokazuje to z czym spotykamy sie na co dzien, mi w pewnym sensie z tym dobrze.
Dodaj komentarz: