Człowiek walczył już na początku swojego istnienia. Owa walka była w jakiś tam sposób możliwa do wytłumaczenia. Chęć zdobycia terytorium, jedzenia, etc. Dobrze – to było kiedyś.

Dziś jest XXI wiek, niby wysoko rozwinięta technika i obyczajowość. Samo zestawienie „XXI wiek” jest synonimem kultury. Ale czy na pewno?

Mamy przedświąteczny czas. Zakupy, zakupy, zakupy – wokół tego kręci się ostatnio nasze życie. Do tego jeszcze przygotowania w domu, sprzątanie, etc. Ale czy to obowiązuje innych? Oczywiście, że nie.

Inni, czyli Ci, których mam w domyśle, stoją sobie cały roczek na ulicy, na rogu. Albo palą papieroski, piją piwko (niezależnie od pogody), jarają, albo kto ich tam wie. W związku z wykonywanymi codziennie czynnościami nastąpiły zmiany w ich małych rodzynkach (w domyśle: mózgach) i zachowują się jak, właśnie na początku wspomniani, ludzie pierwotni.

Dzisiejszy początek dnia, czyli godzinne poranne upłynęły mi pod hasłem „Jak opanować wkurwienie na pojebów”. Wracając sobie z miasta z zakupionym prezentem dla pewnej osoby, mijałem właśnie taką grupkę, na którą pewnie bym nie zwrócił specjalnej uwagi, gdyby nie to, że zaczęli coś krzyczeć. Pomyślałem wtedy, że zatrzymywanie się wcale dobrym pomysłem nie jest, więc mój krok z szybkiego zmienił się w jeszcze bardziej szybki. Wtedy poczułem na kołnierzu swojej, jakże odpicowanej kurtki rękę – szarpnięcie. Dalsze moje przeżycia niech zostaną dla mnie, ale teraz sobie siedzę i boli mnie strasznie lewa strona ciała, na prawej pięści mam ślad zęba i… ubrudziłem sobie buty. Ciekaw jestem, czy będzie podbite oko. Ale wątpię. Tzn. chciałbym, żeby moje wątpliwości okazały się słuszne.

Tak więc – kocham Polskę, polskie realia i polskich młodych przedstawicieli narodu polskiego, przyszłość tego państwa.

Komentarze do wpisu "Wesołych świąt zakapturzony narodzie!":

1. Sulmeloth napisał(a):
23 grudnia 2005, 17:20:10

Tak, jakby dresiarstwo i bandytyzm były domeną polskiego społeczeństwa - głupota. Widać, że za granicą nie byłeś albo bywałeś tylko w muzeach.

2. jiobel napisał(a):
23 grudnia 2005, 17:31:35

Człowieku! Opisuję jedynie to, co mnie spotkało dzisiejszego dnia. Jeśli miałoby to miejsce np. w Londynie, to napisałbym, że chodzi o owy.
Głupotą jest nie dostrzeganie tego, co dzieje się w państwie polskim z młodzieżą, ale też z jednostkimi starszymi.

Zwłaszcza masz prawo do oceny, czy byłem, czy nie, za granicą po tym jednym tekście. Tak, bywam w muzeach, bo wiedza z owych jest cenna. Ale jeśli chodzi o naukę moją, wszystko, lub prawie wszystko poznaję przez przysłowiowy 'dotyk'. Więc nie mów mi, że to co piszę jest głupotą. Bo nie masz prawa nazywać moich myśli głupimi.

Więc, albo zrozum o co chodzi, albo milcz. Bo mówić o Twojej głupocie, albo ignoranctwie nie chcę. Prawda, że proste? :-)

3. ... napisał(a):
23 grudnia 2005, 17:54:01

...niby nie mam złudzeń od dawna, ale... jakoś wybitnie mi się ta Twoja wigilia Wigilii z beznadzieją kojarzy...

...strasznie mi przykro, że akurat na Ciebie trafiło... :) na osłodę ślę

4. Revolt napisał(a):
23 grudnia 2005, 21:47:56

Najgorsze jest to, że nikt się tym nie zajmuje. Raz, że ich nie łapią, a dwa, że nie patrzą na to, co dzieje się w mieszkaniach, na osiedlach. Zamiast załatwić sprawę, jak koleś ma jeszcze 13 lat i tylko popala papieroski w szkolnej toalecie i terroryzuje tych, co przyszli do szkoły się uczyć, to olewa się to, bo to tylko dziecko, a potem wyrasta taki dres i człowiek boi się wyjść z domu, bo boi się, że jakiś idiota (który właściwie jest jednym wielkim darmozjadem, bo przecież uczciwie nie pracuje i podatków nie płaci) może nie tylko go pobić, ale i zabrać mu telefon/odtwarzacz mp3/cokolwiek innego na co uczciwie się pracowało... Popieprzeni ci ludzie są.

5. treacle napisał(a):
23 grudnia 2005, 22:00:05

Ehhh, to jest Polska właśnie...
Jak ja nienawidzę chamstwa i dresiarstwa.

6. player napisał(a):
24 grudnia 2005, 01:14:19

ja pierdziele,znow u ci sie 'trafilo'?;/ moze zacznij myslec nad gazem albo kastetem chociaz...
prezydent elekt zrobi czystki! o tak!;)

7. sullivan napisał(a):
26 grudnia 2005, 11:56:02

w swieta? no no. nieladnie.

gaz opcja dobra. inaczej ciezko.

a chwile wczesniej Cie calego i zdrowego widzialem :)

Dodaj komentarz: