Szperając w sieci mam wrażenie, że jest to nasz drugi realny świat. Znaleźć możemy wszystko, lub prawie wszystko nie wliczając chory zachcianek chory ludzi (ale i nad tym bym się zastanowił). Kupisz, sprzedasz, obejrzysz, posłuchasz, nauczysz się, nauczysz kogoś, stworzysz, ukradniesz, włamiesz się, pośmiejesz, zauroczysz, ożenisz, wyjdziesz za mąż, zaprzyjaźnisz się, pokłócisz, będziesz walczył, zdobywał, palił, zakładał rodzinę. Wszystko to jest już dziś dostępne bez wychodzenia z domu. Wystarczy komputer podłączony do sieci. Nawet tego płytkiego tekstu, jaki masz teraz przed sobą byś nie przeczytał, gdybyś nie miał spełnionych dwóch warunków, które podałem zdanie wcześniej.

Przy okazji mamy różne sposoby prezentacji danych. Niektórzy wszystko co wiedzą starają się przekazać w suchej tekstowej formie, która wcale taka przyjazna dla użytkownika nie jest, jakby to się mogło wydawać. Projekty graficzne są za to ciężkie i trudno się w nich skupić na treści właściwej. W poszukiwaniach złotego środka powstają twory bardziej, lub trochę mniej e-stetyczne z moje punktu widzenia.

Mianem rzeczy e-stetycznej określam coś, co dzięki swojemu wyglądowi przyciąga widza do tekstu, treści. Bez migających, kręcących się króliczków, animowanych hr`ów, różowego tła z żółtym tekstem. Bez zbyt skompresowanych topów, bez nazywania owych logiem. Bez szablonowych układów i tandetnych rozwiązań. Bez zbędnego pieszczenia oczu, ale też bez ascetycznej pustki.

Estetyka powstała jako jedna z dyscyplin filozofii i w tym sensie jest określana jako nauka o pięknie.Zajmuje się badaniem i analizą wartości estetycznych zawartych tak w dziełach sztuki, jak i w naturze, sposobami w jakie one oddziałują na odbiorcę. Z czasem w kulturze europejskiej wykształciła się ogólna teoria sztuki, która zajmuje się analizą treści i form dzieł sztuki. Obecnie w kręgu zainteresowań estetyki znajduje się również przyroda estetyka krajobrazu zarówno ta naturalna, jaki i sztuczna miasta (np: Gernot Böhme "Filozofia i estetyka przyrody"). Problemem dzisiejszej estetyki jest zakres jaki ma ona obejmować i przedmiot jej badań. Szczególnie po okresie modernizmu i postmodernizmu (nowoczesności, ponowoczesności) pytanie co jest przedmiotem estetyki stało się niezwykle aktualne. W efekcie powraca się w rozważaniach do podziału Platońskiego na ars i techne, aby znaleźć "miejsce" i interpretacje dla wszelkiego rodzaju wybiegów artystycznych i innych "dzieł" powstających w naszych czasach.

za: wikipedia.pl

W sieci, owszem – występują twory, który nazwaniem sztuką nie byłoby zbrodnią, ale należy też stwierdzić, że większość przynależy bardziej do kategorii Dziś, jutro, pojutrze – czyli robię bo lubię gdzie sztuka to już zbyt duże słowo. Określanie i ocenianie, czy owe estetyczne są należy do nas, odbiorcy. Według własnego dobrego smaku, poczucia jako takiego piękna, ale też jakości. Bo przede wszystkim na jakości e-stetyka powinna opierać się. Nic bardziej nie denerwuje i nie drażni oczu jak jakiś niedorobiony element i to tam, gdzie cały wysiłek powinien być włożony w dopracowanie, dopieszczenie owego.

Także mniej więcej nakreślona została droga przyznawania rzeczom różnym miana e-stetycznych.

Po więcej zapraszam na e-stetycznie.jogger.pl

Komentarze do wpisu "O e-stetyczności parę słów":

1. zimaq napisał(a):
23 lutego 2006, 18:19:41

No, no, no... proszę, proszę, widzę, ze szykuje się coś DUŻEGO i wartego uwagi.
Ciekawe co pod tym adresem się pojawi - bardzo mnie to interesuje.
Czekam z niecierpliwością na jakieś lekcje od mistrza :)

Dodaj komentarz: