Z zadziwień wieczornych

27 lutego, 2006

Zgłupiałem.

Komentarze do wpisu "Z zadziwień wieczornych":

1. Jajcus napisał(a):
27 lutego 2006, 21:35:20

Trudno powiedzieć, czy to chamstwo, czy zwykła głupota...

2. jiobel napisał(a):
27 lutego 2006, 21:36:02

Dodałem jeszcze jeden przykład. Jeszcze by się znalazło coś, ale szukać nie mam ochoty. :-/

3. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 21:36:49

Niektórym nawet na tyle nie staje (parafrazując marszałka Zycha), żeby umieli napisać coś o sobie. Też bym czuł WTF.

4. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 21:39:38

Ma zje*bane kodowanie znaków w swoim wordpressie. Ssie.

5. WN napisał(a):
27 lutego 2006, 21:44:55

Nie zgłupiałeś, nie takie rzeczy się robi w internecie,ale trzeba się z tym liczyć...

BTW. Froooger, ale siaaara ;>

6. iss napisał(a):
27 lutego 2006, 21:45:29

Gee, żeby z bloga klonować?! Chociaż już tu kiedyś ktoś też tak miał.
Nie zdziw się jak przeczytasz u kogoś co jadłeś na śniadanie. Żałosne. Skąd tacy się biorą?

7. jiobel napisał(a):
27 lutego 2006, 21:46:35

Przeczytałem 10 wpisów tam. Znalazłem 7/8 swoich. Źle mi.

8. ignis napisał(a):
27 lutego 2006, 21:52:09

zeby to był odosobniony przypadek, ale nie jest, ktoś skopiował wszystkie notki (około 200 albo i wiecej) mojej przyjaciółki do swojego bloga, to dopiero jest wtf! i to co do słowa!

9. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 21:54:11

Poproś o wyjaśnienia. Ale najpierw uzbrój się w siłę spokoju, bo pewnie usłyszysz najbardziej nieziemskie wytłumaczenie tej kradziezy.
Ja podejrzewam "rwanie lasek" i mogę zacząć przyjmować zakłady.

10. Jajcus napisał(a):
27 lutego 2006, 21:55:35

Ja sądze, że ktos po prostu bardzo chciał mieć "swoją stronę" na którą będą ludzie zaglądać. A, że sam nie ma nic do powiedzenia, to kradnie...

11. WN napisał(a):
27 lutego 2006, 21:56:39

Dokładnie... Tylko szkoda, że w ten sposób "zdobywa" gości...

12. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 21:57:09

Mniej-więcej o to mi chodziło.

13. Jajcus napisał(a):
27 lutego 2006, 21:57:34

Oooo... już zdjęte :-)

14. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 21:58:05

Wpis (ten drugi z listy) zniknął.

15. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 22:00:34

OMG...

16. jiobel napisał(a):
27 lutego 2006, 22:00:53

Cały froger.org poleciał. Albo tylko u mnie tak to wygląda.

17. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 22:01:48

Ooooo!
Forbidden
You don't have permission to access / on this server.

Additionally, a 404 Not Found error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.

I już nas nie lubią. ;)

18. jiobel napisał(a):
27 lutego 2006, 22:05:42

Trafiłem na froger.org z froger.startowy.com

Zastanawiam się, czy czasem MiLKA nie ma danych osobowych tego osobnika, co bym sobie na przyszłość zapisał.

Zresztą - to co tu piszemy sobie na pewno ten osobnik przeczytał, bo inaczej by nie zdjął wszystkiego.

Podsumowując - ROTFL z niesmakiem pomieszany. :-/

19. jiobel napisał(a):
27 lutego 2006, 22:13:05

O - jaki ładny splash na froger.org

20. froger.org napisał(a):
27 lutego 2006, 22:13:11

Cóż, wiem, że jestem tu bardzo niemile widziany, ale jednak muszę Cię przeprosić za ten cały numer. Niestety nie mam nic na usprawiedliwienie. Zachowałem się jak gówniarz, nie zmienię tego.
Przepraszam... :/

21. zgoda (jarek) napisał(a):
27 lutego 2006, 22:15:19

Laczego niemile? My tu sami naukowcy, jeszcze się który z ciebie habilituje? Nie mów hop...

22. Riddle napisał(a):
28 lutego 2006, 05:24:15

Ty no, kopiują Twoją grafikę, wpisy… uważaj żebyś sobowtóra na ulicy nie spotkał jak w 6tym dniu. :D

23. Nina napisał(a):
28 lutego 2006, 10:35:22

Wydawać by się mogło, że nikomu nie przyjdzie do głowy kopiowanie wpisów z cudzego bloga, gdyż to głównie prywatne teksty. Niektórych jednak do tego stopnia fascynuje życie innych, że postanawiają sobie "pożyczyć" to ich życie.

Podobną sytuację kiedyś na blog.pl wywęszyłam. Miałam kolegę, który czytał bloga pewnej dziewczyny i powoli zakochiwał się w jej słowach i twórczości. Jakiś czas później otworzyłam mu oczy i zapoznałam z prawdziwą autorką tekstów. Tydzień później znalazłam swoje wpisy na cudzym blogu. I to był koniec mojej przygody z blog.pl.

Niestety publikując coś w sieci, trzeba się liczyć z takimi sytuacjami.

24. zimaq napisał(a):
28 lutego 2006, 22:55:17

Popatrz na to z innej strony - skoro ktoś coś 'kopiuje', a raczej... kradnie, znaczy, że to jest coś warte.

Riddle - true ;)

25. Riddle napisał(a):
28 lutego 2006, 22:56:32

Dlatego warto udostępniać content na CC! :)

26. zimaq napisał(a):
28 lutego 2006, 22:59:08

A tam, jak ktoś będzie 'pożyczał' to i tak nie zwróci uwagi, czy jest jakaś licencja etc.

27. jpc napisał(a):
01 marca 2006, 01:05:17

Eeee... A czymu taka afera i o co?
froger.org: To nie miałbyć czasem dowcip albo coś?

Dodaj komentarz: