Nowy jogger przedstawiłbym państwu przy dobrym wietrze jakiś miesiąc temu. Zupełnie nowy wygląd, funkcjonalność, a przede wszystkim – profil. Tak, idąc za modą chciałbym nadać swojemu joggowi jakiś kierunek, który byłby zgodny z zainteresowaniami jak i też (marnymi, bo marnymi) umiejętnościami. Niektórzy się już domyślają o czym mowa.
Tak byłoby, gdybym skończył projektować wygląd i oddał to do kodowania. Ale oczywiście, Błażej nie może skończyć już czegoś zaczętego i rozbabranego, bo pomysły się skończyły. To jest największy ból początkujących projektantów. Nie mają wiele projektów w archiwum i w razie takiej okoliczności jak teraz, czyli braku pomysłów, nie mogą postępować schematycznie. Oprzeć pracy na czymś, co kiedyś stworzyli, a owe pasuje do projektu na dziś.
Tak więc – to jest główny powód, dlaczego nikt ze śledzących nie dostał powiadomienia na jabbera o dodanym nowym wpisie.
To jest dobry moment na mały komunikat. Przez wylew notek dla mnie bezsensownych i bardzo mało wartościowych na stronę główną jogger.pl zaprzestaję tam publikacji. Teraz głównym poziomiem, będzie poziom 1. i tego trzymać mam się zamiar. Czas moje postanowienie zapewne skoryguje.
Najwyższa pora wymyślić chyba wygląd menu na swojego joggera. Irytujące jest zaczynanie po raz setny i kasowanie folderu warstw (czyli praktycznie skończone menu). Syzyfowa praca.