Przyszłościowa migracja na swoje?
06 maja, 2006
Coraz rzadziej odwiedzam stronę główną jogger.pl. Po co to mam robić, skoro w znakomitej większości wpisy nie są ciekawe, a nawet do takich nie aspirują (oczywiście w moim odczuciu)? Pojedyncze zdania, wykropkowane (lub o zgrozo nie!) przekleństwa, śniadaniowo-obiadowe notki – tak to teraz wygląda. Nie – to mi nie odpowiada. Bardzo.
Dlaczego? Ponieważ pamiętam jak na początku mojego blogowania tu, było kilka osób, które niezaprzeczalnie tworzyły ten serwis. Były swoistym ciągnikiem, który całą tę kupę cichych userów zmuszał do pisania chociażby na akceptowalnym poziomie. Prościej? – dzięki nim serwis żył i był jakiś. Dziś właśnie tej jakości brakuje.
Tak, jak kiedyś nie mogłem pomyśleć nawet o przyrównaniu joggera do blog.pl, tak dziś jestem coraz bliżej właśnie tego. Myślenia, że ta platforma coraz bardziej upodabnia się do, wcześniej wspomnianego, blog.pl.
Oczywiście – generalizuję. Ale jak inaczej można ująć, nie wiem jak dla innych, ale dla mnie – ten problem? Jakie można podjąć kroki, żeby poprawić ten stan rzeczy? Może jakieś zdecydowane działania? Może jakieś środki zapobiegawcze? Nie wiem…
I to nie przez przypływ pokemonów, nie przez wprowadzenie przez Sparrowa drugiej wersji silnika, nowych możliwości. To ludzie już nie tacy sami, nie ma społeczności. Umarła – albo śmiercią naturalną, albo ktoś ją zabił (ale czy ktoś taki istnieje, co miałby taką siłę? – wątpliwe…). Nie ma już współdziałania, wspólnych korelacji. Coraz częściej spotykam tu działania jednego usera przeciw drugiemu. Kłótnie, agresja, nieporozumienia – kiedyś to tu było nie do pomyślenia. Nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby wszczynać wojny międzyblokowe. Owszem – gdy ktoś zalazł mi za skórę uruchamiałem machinę obronną i najzwyczajniej w świecie – broniłem się. Lub gdy głupota, inność strasznie mnie drażniła.
Dzisiaj? Dzisiaj wojny są o to, co ktoś potrafi, jak siebie określa, co robi i dlaczego to robi. Oczywiście – wina nie leży nigdy po jednej stronie, no ale czy rzeczywiście jest powód do takiego szumu? A może to polega na czymś innym?
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak król napisze notkę o marchewce, na blogach wiernych fanów zaraz będzie wylew artykułów o podobnej tematyce. Dodatkowo masa komentarzy… Dziś jest inaczej. Jak? – każdy chyba widzi.
Nie twierdzę, że jogger.pl umiera, bo tak chyba nie jest. Po prostu brakuje mi tego ducha, którego miał kiedyś. Drażni mnie na dodatek spadek poziomu strony głównej – swoistej wizytówki dla tego serwisu. I do tego piekiełka dochodzą mini-wojny o nic. Się dziwić, że niektórzy nie piszą wcale, lub bardzo rzadko. A jak już napiszą są krytykowani… Tak jak miało to miejsce niedawno u mnie.
Nie pozostaje nic innego, jak uporządkować ładnie kanały RSS i to według nich krążyć w tym świecie blogów.
Komentarze do wpisu "Przyszłościowa migracja na swoje?":
1.
Zakrn napisał(a):
06 maja 2006, 17:26:04
Mam tylko nadzieję, że poinformujesz tutaj albo przez Jabbera o tym, co wymyślisz. Niektórzy, mimo nie odzywania się (z braku czasu), cały czas pamiętają o Tobie :)
2.
Puck napisał(a):
06 maja 2006, 17:45:32
Tak chyba musiało się stać. Większość joggerowych postaci chciała czegoś więcej, niż ten system i przesiadła sie na swoje śmieci. patrys, nbw, dakila, marcoos, nina, wassago... sparrow nie zrobił nic, zeby ich zatrzymać, IMO sam sobie strzelił samobuja.
3.
Michał Górny napisał(a):
06 maja 2006, 17:46:36
Tak samo z #jogger. Kiedyś można było wpaść, pogadać bez większego sensu. Teraz? Wejdziesz i pierwsze, co widzisz, to lista opów, dłuższa niż na wszystkich pozostałych kanałach razem wziętych. A ilu z tych opów w ogóle pisze na Joggerze? Do tego jeden gorszy od drugiego. Op jest wulgarny, a spróbuj mu tylko zwrócić uwagę...
4.
sparrow napisał(a):
06 maja 2006, 17:49:37
@Puck: swoje to zawsze swoje i jaki by system nie byl, to mozliwosc samodzielnego dlubania w nim nic nie zastapi.
5.
Piotr Konieczny napisał(a):
06 maja 2006, 18:24:01
Na szczescie jest webarchive.org i zawsze bedziemy mogli zyc wspomnieniami ;-)
6.
Riddle napisał(a):
06 maja 2006, 18:46:06
Marcoos powrócił do pisania na Joggerze. :) Do tego okej - wielkie postaci które Puck wymieniłeś sobie poszły, ale gdyby poziom Joggera zależał od nich, to ja dziękuję za takich system. FYI:
Wg domen: paool, zgoda, adas, jajcus, yano, mammal, lilianna, viedzma, ktos, ktostam, jamlasica, guesswhy, peres, markolf, spam, piko, tristan, djurban, automaciej, larryn, mmazur… to tylko niektóre z tych blogów które stanowią o tym że Jogger to nie poletko jellonków. I kolejni dochodzą - ostatnio choćby właśnie tonid, ze swoim ekstra blogiem dot. spamu.
Moim zdaniem powinniśmy przestać biadolić, a wczytać się bardziej w nowych użytkowników, którzy często też mają coś do powiedzenia - mimo że reszta zwykle nie.
7.
Michał Górny napisał(a):
06 maja 2006, 18:47:30
@Riddle: Wow, nawet mnie wymieniłeś ^^. Aż się zarumieniłem q:.
8.
Piotr Konieczny napisał(a):
06 maja 2006, 18:53:55
W obliczu tego tematu, zastanawiajaca jest jeszcze jedna rzecz:
Jogger -> musisz miec ,,Jabbera''.
Jabber -> musisz wiedziec o co chodzi (pomijamy uzytkownikow WP Kontakt/GTalk)
Innymi slowy, zalozenie dziennika wymaga (chocby podstawowej) wiedzy... Moze zatem powinnismy sie cieszyc, ze pomimo spadku poziomu merytorycznego joggerow (z racji naplywu uzytkownikow spada) rosnie swiadomosc informatyczna spoleczenstwa?
I ciekaw jestem jeszcze jednego, jak na dynamike wzrostu uzytkownikow wplynela oplata SMS-owa. Moze Sparrow udostepni jakies statystyki (albo, ktos, komu sie chce, sparsuje http://jogger.pl/users/)
9.
sparrow napisał(a):
06 maja 2006, 19:00:32
@Piko: tygodniowo kasowanych jest ok 20 nowo zalozonych joggerow. W ciagu tych 7 testowych dni sa tam pododawane praktycznie same bzdury.
10.
Piotr Konieczny napisał(a):
06 maja 2006, 19:05:22
sparrow:
Wiec wlasciwie, oplata wychodzi Joggerowi na dobrze, i dobrze! :-)
11.
dpc napisał(a):
06 maja 2006, 20:51:31
Well. IMHO jedynym rozwiązaniem byłoby wprowadznie jakiego rodzaju "rankingu". Możnaby spróbować zwykłego oceniania wpisów i prowadzenia statystyk dla userów. Problem w tym, że wtedy faJnE BlogAsKI mogłyby się same "doładowywać".
Najcudowniejszym rozwiązaniem byłby jakiś rodzaj "chcę czytać tylko joggery, które czytają ludzie, których już czytam ja". To by zdecydowanie wymiatało.
12.
sparrow napisał(a):
06 maja 2006, 21:00:09
dpc: to jest bardzo dobry pomysl ! przemysle jak by cos takiego wykonac.
13.
dpc napisał(a):
06 maja 2006, 21:18:50
Hurra! :)
Taki system powoli staje się przumusem. Czytam główną joggera od ... "prawdawnych początków". Jabber stawał się coraz to popularniejszy, a jakość wpisów spadała. Smutne, ale inaczej być po prostu nie mogło, bo taki był w sumie cel - pójść w masy. Obecnie główna to niestety jeden wielki śmietnik. Coraz więcej widzę wpisów z marudzeniem i wzdychaniem "jak to pięknie było na początku - wszyscy się znali, a notka na głównej wisiała tydzień".
Jeżeli będziesz miał jakiś szkic to byłoby super gdybyś go opisał.
Swoją drogą - skoro już tu jesteś to mam kilka innych propozycji np.
Dodatkowe, wspólne kategorie dla wszystkich joggerowiczów. Większość używa np. "prywatne", "muzyka", "techniczne". Byłoby super móc na głównej zaznaczyć "nie pokazuj kategori: prywatne, muzyka" i trochę odfiltrować zawartość.
oraz tooooony innych pomysłów w głowie. Pewnie nie pamiętasz, ale to ja zaproponowałem system "poziomów wpisów". Mógłbym swoje pomysły wrzucać na bugger.jogger.pl , ale tam zaginęłyby w gąszczu innej roboty. Poza tym - chciałbym uzyskać trochę dyskusji. Czy myślisz, że gdybym zrobił podstronę na wiki i tam się uzewnętrzniał oraz prowadził dyskusję z innymi "pomysłodawcami" to dałbyś radę czasami rzucić na nią okiem i powiedzieć co myślisz o niektórych konceptach? I tak - wiem, że pomysły pomysłami, a implementacja potrzebuje czasu.
14.
Riddle napisał(a):
06 maja 2006, 21:58:03
Czy nie można po prostu dodać ignorowania userów, jak to miałeś w planie, sparrow? :)
15.
dpc napisał(a):
06 maja 2006, 22:00:57
I będziemy tak wszyscy "klikać" każdego pojawiającego się uŻytkoFniKa? Sama funkcjonalnośc - owszem - potrzebna, ale sama w sobie to chyba jednak za mało. :/
16.
insmac napisał(a):
09 maja 2006, 13:42:54
Przesadzacie, nie jest tak zle. :)
Elitarnosc powoduje postepujaca stagnacje i czasowe skostnienie w danym kregu osob...
17.
gruvby napisał(a):
17 maja 2006, 16:14:25
Może jakiś system ocen? Coś na podobieństwo wykop.pl, użytkownicy decydują o tym, czy notka ukaże się na stronie głównej.
Dodaj komentarz: